Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/gadowski/domains/gadowski.pl/public_html/config.php on line 7

JSW zadebiutowała na warszawskim parkiecie

6 lipca 2011 roku Jastrzębska Spółka Węglowa, największy producent wysokiej jakości węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej, zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych. Kurs otwarcia w pierwszym dniu notowań był wyższy od ceny sprzedaży o ponad 3 proc.

W uroczystości na sali notowań GPW obecnych było ok. 300 osób w tym m.in. Minister Gospodarki Waldemar Pawlak, Minister Skarbu Państwa Aleksander Grad, Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosław Zagórowski a także Poseł na sejm RP Krzysztof Gadowski, Prezydent miasta Jastrzębie-Zdrój Marian Janecki, Rada Nadzorcza i Zarząd JSW oraz Dyrektorzy kopalń. Zdaniem obecnych debiut JSW obala mity, które narosły wokół polskiego górnictwa. Minister Grad przekonywał, że jest on dowodem na to, że polskie górnictwo to branża z perspektywami, która jest rozumiana przez inwestorów finansowych i może przynosić zyski. Minister podkreślał, że debiut wykazał dobitnie, że górnicy nie są przeciwko prywatyzacji.

Debiut JSW od początku wzbudzał wiele emocji. W związku z decyzją o prywatyzacji wśród pracowników panowało poruszenie - zapowiadano strajk generalny, miejsce miały protesty związków zawodowych. Długa droga JSW na giełdę pokazuje jak bardzo ważny jest to temat.

„Cieszę się, że w sprawie upublicznienia akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej wygrały zdrowy rozsądek i odpowiedzialność za losy firmy i pracowników. Każda z negocjujących stron kierowała się dobrem Spółki, ale ocenianym z rożnej perspektywy. Zarząd dbał o kondycję finansową i o zapewnienie Spółce środków na bieżącą działalność, a także na inwestycje i rozwój  oraz przeprowadzenie tej operacji z jak najmniejszym uszczerbkiem dla pracowników. Związki zawodowe natomiast miały na uwadze głównie przyszłość pracowników. Na uwagę zasługuje fakt, że rozmowy, w których partnerami byli przedstawiciele załogi i Zarządu, toczyły się na Śląsku, a nie  w Warszawie. To pracownicy i zarząd zadecydowali ostatecznie o przyszłości Spółki, a nie rząd.“ – podsumowuje drogę JSW na giełdę Krzysztof Gadowski, Poseł na Sejm RP. „Teraz przed Jastrzębską Spółką Węglową otwiera się bardzo korzystna perspektywa.“ – prognozuje.

Kurs otwarcia w pierwszym dniu notowań wyniósł 140,5 zł i był wyższy od ceny sprzedaży o 3,31 proc. Po chwili jednak cena spadła aby na koniec dnia ostatecznie uplasować się na poziomie 136 złotych, czyli ceny emisyjnej.

Analitycy oceniając debiut JSW nie ukrywali, że rozczarował on inwestorów, którzy liczyli na zysk w granicach 5-10 proc. (graczom nie sprzyjała sytuacja na rynkach światowych). Jednak zdaniem specjalistów, mimo słabego debiutu perspektywy na przyszłość są optymistyczne, o czym decydować może m.in. dobra kondycja finansowa spółki. Co więcej Prezes GPW Ludwik Sobolewski poinformował, że JSW ma ogromne szanse by jeszcze w tym roku wejść w skład indeksu WIG20.

Oferta publiczna JSW dotyczy 39 mln 496 tys. 196 akcji, które stanowią 33,1 proc. kapitału Spółki (udział Skarbu Państwa pozostanie na poziomie 50,1 proc.). Inwestorzy indywidualni objęli 10 mln 118 tys. 563 akcje, osoby uprawnione (czyli pracownicy JSW oraz Kombinatu Koksochemicznego Zabrze) - 499 tys. 904 akcje, a inwestorzy instytucjonalni - 28 mln 877 tys. 729 akcji. Zapisy na akcje JSW złożyło łącznie ponad 168 tys. inwestorów indywidualnych, w tym blisko 7 tys. osób uprawnionych - pracowników JSW.

Inwestorzy indywidualni mogą składać zapisy na akcje do 27 czerwca włącznie. Można zapisać się na min. 5 sztuk akcji, maksymalnie - na 75.